Kot sfinks kanadyjski

Kot Sfinks kanadyjski pojawił się po raz pierwszy w 1966 roku w Kanadzie, dokładnie w Toronto. A więc nazwy nie trzeba już tłumaczyć. Kot ten ma charakterystyczny wygląd. Tak jak pozostałe Sfinksy, jest pozbawiony typowego owłosienia.

Kot sfinks - źródło obrazka Wikipedia.org
Kot sfinks – źródło obrazka Wikipedia.org

Kot Sfinks kanadyjski to średniej wielkości kot, o średniej budowie kośćca. Ma dość mocną postawę, jest muskularny. Jego głowa ani mała ani duża, przypomina klin o nieco załagodzonych konturach. Uszy ma duże i szerokie, a w dodatku otwarte. Oczy duże, które kształtem przypominają wręcz cytrynę, delikatnie ukośne. Długość kończyn tego kota jest proporcjonalna do wielkości ciała. Kot Sfinks kanadyjski jest nagim kotem, a to oznacza, że pozbawiony jest typowej sierści. Kot ten pokryty jest licznymi zmarszczkami.

Kot Sfinks kanadyjski jest spokojnym i zarazem inteligentnym kotem. Z chęcią nawiązuje kontakt z człowiekiem, nie wyróżnia się agresją. Lubi towarzyszyć swojemu opiekunowi jak i zresztą pozostałym domownikom. Należy do ciekawskich i zarazem dość odważnych. Bez problemu znosi zmianę miejsca pobytu, może podróżować. Lubi być głaskany, przytulany, chętnie wyleguje się na kolanach swojego opiekuna. Jest kotem energicznym i aktywnym zarazem. Może przebywać w domu, w którym mieszkają dzieci, ale i inne zwierzęta nawet koty.
Kot Sfinks kanadyjski jak wszystkie inne Sfinksy ma swoje wymagania pielęgnacyjne. Jednym z nich jest ochrona go przed promieniami słonecznymi, poprzez smarowanie kremem z filtrem UV. Poza tym kot wymaga kąpieli, czyszczenia uszu. Kapać kota powinno się około raz na dwa tygodnie. Do tego celu można stosować przystosowane kosmetyki, dostępne w sklepach zoologicznych. Trzeba pamiętać, że na dobre samopoczucie i pielęgnację tego kota, składa się również odpowiednie odżywianie. Kot ten będzie idealnym zwierzakiem dla osób, które mają alergię na sierść. Pomimo iż pozbawiony jest typowego futra, jest całkiem przyjemny w dotyku, dzięki czemu nie zraża swym wyglądem, a przy dłuższym poznaniu wręcz zachwyca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *