Trzecia powieka u kota

Budowa kociego oka jest wbrew pozorom całkiem charakterystyczna. Mianowicie chodzi tu głównie o dodatkową powiekę. Mówi się, iż jest to trzecia powieka i często określa się ją słowem migotka. Jest to prościej mówiąc biała i nieprzezroczysta błona. Nie da się jej zauważyć gołym okiem, a już na pewno nie u zdrowego kota. Została zbudowana z tkanki chrzęstnej, która jest automatycznie pokryta w całości błoną śluzową. Zlokalizowana jest pomiędzy dolną powieką a wewnętrznym kącikiem kociego oka.

Zdjęcie znalezione na Petforums.co.uk
Zdjęcie znalezione na Petforums.co.uk

Otóż trzecia powieka u kota pełni kilka istotnych ról. A między innymi: nawilża oko, chroni przed uszkodzeniami, usuwa z gałki ocznej kurz i inne zanieczyszczenia.

Z reguły w czasie aktywności powieka ta jest schowana, jednak zdarzają się sytuację, kiedy na powierzchnię rogówki nachodzi biała błona. Wówczas może to oznaczać, że została zakażona. Trzeba przyznać, iż jest ona dość wrażliwa i podatna na zakażenia. Może być nawet podrażniona kurzem czy pyłem oraz innymi zanieczyszczeniami. Poza tym efekt wysuniętej powieki może świadczyć o innych dolegliwościach. Czasem może być to choroba ogólnoustrojowa, uraz rogówki, osłabienie organizmu, zaburzenia nerwowe. A to tylko niektóre z przyczyn. Tak czy inaczej opiekun samodzielnie nie poradzi sobie z danym problemem, dlatego powinien jak najszybciej udać się do specjalisty, ponieważ to jedyne skuteczne rozwiązanie dla chorego kota.

Leczenie danej dolegliwości na własną rękę może niestety rodzić wiele problemów zdrowotnych. Warto przytoczyć tu jeden przykład, jakim jest zastosowanie rumianku. Przemywanie oczu rumiankiem, na co niektórzy hodowcy się decydują, może doprowadzić przede wszystkim do rozpulchnienia błony śluzowej, a w konsekwencji tego nawet do wywołania powikłań. Tak naprawdę opiekun danego kota sam nie jest wstanie stwierdzić jaka jest przyczyna. Może nią być jakaś poważna choroba. Także stosowanie nawet specjalnych kropli i innych preparatów może pogorszyć sprawę, aniżeli pomóc kotu. Dlatego w takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej wybrać się do specjalisty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *